RWN
Życie nie tylko Golfem się toczy - Bestia RB26 Seboo107 - Wersja do druku

+- RWN (http://rwn.boo.pl)
+-- Dział: Racer (/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Racerowe życie (/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Wątek: Życie nie tylko Golfem się toczy - Bestia RB26 Seboo107 (/showthread.php?tid=65)



RE: Seboo i jego powolne życie - Huciorek - 03-07-2015 9:19

Bardzo fajnie z ta blenda. Każdy ją usuwa, nie rozumiem czemu, ciekawy ma klimat.


RE: Seboo i jego powolne życie - Seboo107 - 03-07-2015 10:05

Dzięki Panowie za komentarze Smile.
Golf dziś został przerejestrowany, ale póki mam trochę wolnego czasu chcę coś jeszcze przy nim porobić. Dziś wymontowałem tylną kanapę, oraz fotele i zaraz jadę je podrzucić znajomemu tapicerowi. Mam jakieś stare fotele jeszcze z drugiego MKII więc wsadzę choć jeden, żeby mieć czym jeździć Smile. Patryk, żadnego szerzej nie będzie Smile. Od tego jest czerwony MKII. Ten Golf to typowe auto na codzienne przejazdy do pracy, sklepu itd.

[Obrazek: 19369192452_2822de16fa.jpg][Obrazek: 19187738278_1edeedf45c.jpg][Obrazek: 19349228296_9d416c5efb.jpg]



RE: Seboo i jego powolne życie - Patryk - 03-07-2015 10:07

Kurde, ma urok. Ale jak nie zdejmiesz blendy to przynajmniej tą naklejkę D zdejmij albo zamień, proszę. xd


RE: Seboo i jego powolne życie - Seboo107 - 03-07-2015 10:48

Patryk, naklejka będzie zdjęta Smile. Jak na razie chce się zająć tym co wymaga jakoś czasu Smile.


RE: Seboo i jego powolne życie - Huciorek - 03-07-2015 11:04

I to mi się podoba. Big Grin


RE: Seboo i jego powolne życie - Łysy - 03-07-2015 11:28

Mi tak samo/ Tongue Świetny Goferek Seboo! Niby na co dzień, ale fele robią swoje, no i kolorek też.Big Grin


RE: Seboo i jego powolne życie - Lucas - 03-07-2015 18:48

No ładny jest skubany Big Grin.


RE: Seboo i jego powolne życie - Seboo107 - 06-07-2015 12:28

Dzięki chłopaki za komentarze Smile.

Wczoraj wracając od tapicera natknąłem się na warsztat z wielką tablicą "sprzedam".
Coś mnie skusiło i zatrzymałem się i obszedłem budynek na około. Zbytni nic ciekawego się nie dopatrzyłem, ale na drzwiach przypięta była kartka z numerem telefonu i dopiskiem "Jesteś zainteresowany ? Zadzwoń do mnie a dowiesz się więcej". No to zadzwoniłem. Telefon odebrało jakieś dziecko, ale szybko udało mi się porozmawiać z tym kim chciałem. Okazało się, że gościu mieszka nie daleko i, że nie problem dla niego jest podjechać pod warsztat abym zobaczył co i jak wygląda w środku. Po 15 minutach wszedłem do środka i zakochałem się w nim. Spora przestrzeń, warsztat po kapitalnym remoncie w zeszłym roku. Brakuje jeszcze w nim oświetlenia i kilku potrzebnych gratów, ale cena była na tyle kusząca, że... no kupiłem go kurde Big Grin. Poprzedni właściciel zostawił w nim klika swoich gratów, a ja powoli zaczynam zwozić rzeczy ze swojego małego garażyku. Co prawda z domu będę miał do niego 23km, ale za taką cenę naprawdę się opłacało Smile.

[Obrazek: 19463559985_066292558e.jpg]



RE: Seboo i jego powolne życie - RaGGa - 06-07-2015 12:37

No ciekawy warsztat. Smile


RE: Seboo i jego powolne życie - Kuba. - 06-07-2015 13:18

No muszę wbić raz tam do Ciebie Smile.